W Quito – około 140 kilometrów na północ od Ambato – intensywność wibracji sięgnęła IV stopnia w skali Mercallego-Cancaniego-Siebierga, powodując panikę wśród mieszkańców i niewielkie zniszczenia części zabudowy stolicy.
Trzęsienie ziemi spowodowało zejście osuwisk w wyższych partiach gór, które zatarasowały nurty strumieni i rzek, a blokując sieć drogową, utrudniły dotarcie pomocy do objętych klęską obszarów.
Zniszczenia Trzęsienie ziemi w Ambato z roku 1949 stanowi jedno z bardziej destruktywnych zdarzeń sejsmicznych w tym regionie świata. Bliskość dużego miasta w stosunku do epicentrum, intensywność wibracji, a także rodzaj miejscowej zabudowy sprawiły, że zdarzenie to stanowi najbardziej śmiercionośną katastrofę sejsmiczną w historii Ekwadoru (ostatni porównywalny liczbą ofiar i rozmiarami zniszczeń wstrząs nastąpił w 1797 roku, w tym samym regionie).
Tutejsze domy – budowane z ciężkiego kamienia lub z cegły mułowej, suszonej na słońcu i z drewna – nie były w stanie oprzeć się tak silnym przyspieszeniom gruntu. W chwili zachwiania się murów, ciężki, wyłożony dachówkami dach miażdżył wszystko wewnątrz budynku.