Sezon 2007/2008 nie był dla White’a udany. Mimo dobrego początku, podczas siedmiu turniejów rankingowych w kwalifikacjach których brał udział wygrał zaledwie cztery pojedynki (z 15 rozegranych spotkań). Kwalifikacje do Grand Prix 2007, które rozgrywane były w tym sezonie w grupach, zakończył na ostatnim - ósmym miejscu; wygrał wtedy tylko jedno spotkanie: z Tonym Drago 4-2.
Największym jego sukcesem tego sezonu było dojście do drugiej rundy kwalifikacyjnej Mistrzostw świata 2008. W pierwszej rundzie pokonał Shailesha Jogia 10-4, w drugiej jednak uległ Barry’emu Pinchesowi 4-10.
Sezon 2008/2009 Z powodu słabych występów w poprzednim sezonie, nie udało mu się utrzymać w światowym rankingu snookerowym na sezon 2008/2009.
Sezon 2009/2010 Do Main Touru powrócił w sezonie 2009/2010 dzięki pierwszemu miejscu w walijskim rankingu snookerowym.
W kwalifikacjach do Shanghai Masters 2009 pokonał m.in.: Mistrza świata z roku 1991, Johna Parrotta 5-0. Jednak już w następnym meczu uległ 3-5 Markowi Davisowi.
Najlepszy występ w tym sezonie to udział Michaela White’a w kwalifikacjach do UK Championship 2009, w których dotarł do ostatniej, czwartej rundy. Pokonał kolejno: Daniela Wellsa 9-8, Jin Longa 9-6 oraz Jamie Burnetta 9-8.