podobny w wyglądzie do „Yorktowna”

„Yorktown” pożeglował do Bandżulu, na brzegu rzeki Gambii, gdzie odbył remont. W lutym 1849 pożeglował do Liberii, gdzie załoga miała okazję obserwować ekspedycję pacyfikacyjną na mieszkających w dżungli tubylców. Tamże Parker poznał osobiście prezydenta Liberii Josepha Jenkinsa Robertsa, który podróżował jako gość honorowy na pokładzie „Yorktowna”.

„Yorktown” zacumował u brzegów Monrovii w listopadzie 1849, by u początku następnego roku pożeglować do Wybrzeża Palmowego i dalej do Zatoki Gwinejskiej, a w lipcu 1850 powrócić do Porto Praya. Po drodze statek przybił do portu Funchal 1 lipca, gdzie załoga świętowała Dzień Niepodległości. 1 sierpnia statek pożeglował w kierunku wysp Kanaryjskich. Parker odnotował, iż morale załogi było bardzo wysokie u krańca rejsu – w ciągu całego okresu służby zmarły tylko dwie osoby, obie zapadłszy na chorobę, którą określił „afrykańską gorączką”.