Po odrzuceniu przez Niemcy ograniczeń traktatu wersalskiego w 1935 roku uruchomiono produkcję MP 28 II w zakładach Haenel. Do zamówienia dużych ilości tej broni jednak nie doszło. Zamówiono tylko gniazda magazynka nowego typu i przy ich pomocy zmodernizowano część MP 18/I. Dowództwo Wehrmachtu wstrzymywało się z zakupami ponieważ w tym czasie trwały spory dotyczące zastosowania taktycznego i założeń konstrukcyjnych pistoletów maszynowych. Konserwatyści chcieli broni przypominającej karabinek z kolbą i łożem drewnianym jak najlepiej przystosowaną do wymagań zwykłej piechoty, zwolennicy wojsk pancernych i powietrznodesantowych chcieli broni optymalnej dla tych formacji.

W 1936 roku doszło do prób porównawczych dwóch pistoletów maszynowych: skonstruowanego w zakładach Haenel przez Hugo Schmeissera MP 36III. skonstruowanego w zakładach Erma EMP 36.

Wyniki prób nie były jednoznaczne. Wymagania Wehrmachtu, w którym przewagę zdobyli zwolennicy nowych metod prowadzenia wojny, lepiej spełniał wyposażony w składaną kolbę EMP 36, ale pod względem budowy wewnętrznej lepszy był MP 36III.