Frank wywierał znaczny wpływ na otoczenie nie tylko jako teolog, ale też jako autorytet moralny. Był przekonany o prawdziwości idei konserwatywnych, lecz, dzięki swemu zakorzenieniu w Ewangelii, był zainteresowany współczesnością i dostrzegał ówczesne problemy, dlatego też sprzeciwiał się tendencjom reakcyjnym w sprawach kościelnych i państwowych. Według R. Seeberga jego poglądy znacząco zmieniły się dwukrotnie – w Lipsku został zdobyty dla starej prawdy, w Erlangen – dla starej prawdy głoszonej w nowy sposób.

Według Franka chrześcijańskie doświadczenie wiary opiera się na trzech czynnikach: wewnętrznym (świadomości grzechu, realności nowego życia), transcendentnym (Bogu osobowym) i pośredniczącym (Słowie Bożym, sakramentach, Kościele). Z tego powodu krytykował racjonalizm za negowanie doświadczenia duchowego, panteizm za kwestionowanie osobowości Boga i poglądy Bauera i Straussa, którzy uważali Kościół za dzieło ludzkie. W swych pracach opisywał ewolucję relacji człowieka do Boga, polegającą na przejściu od stworzenia przez upadek do odrodzenia.