Kolejną odsłoną akcji był happening 11 lipca 2010 (w dzień po 69. rocznicy pogromu w Jedwabnem) pod nazwą „Płonie stodoła”. Betlejewski podpalił we wsi Zawada specjalnie na ten cel wzniesioną stodołę, w której najpierw umieścił symboliczne białe kartki od osób, którym „ciążą nieżyczliwe myśli w stosunku do Żydów”. Artysta – Polak i katolik – w swoim zamierzeniu symbolicznie zamienił się miejscami z ofiarami Holocaustu, przełamał historyczny podział, spróbował odnaleźć się w miejscu, w jakim byli Żydzi w czasie pogromu. Betlejewski nazwał to zdarzenie akcją konfesyjną i ekspiacyjną.
„Kapliczka telewizyjna”. W 2009 akcie protestu wobec przyjętego przez parlament przepisu ustawy medialnej, mówiącego, że media publiczne mają promować wartości chrześcijańskie, Rafał Betlejewski ustawił na warszawskiej Ochocie kapliczkę, przystrojoną wstążkami i kwiatami, w której centrum zamiast świętego obrazka, znajdował się telewizor. Kapliczka działała przez dwa tygodnie, wzbudzając zainteresowanie przechodniów i mieszkańców, ale także prowokując akty agresji.