W wyborach w 2019 bezskutecznie ubiegał się o europarlamentarną reelekcję z listy komitetu PolExit-Koalicja.
W tym samym roku jako przedstawiciel KNP otwierał jedyną zarejestrowaną listę Prawicy Rzeczypospolitej (z którą porozumiał się KNP); nie uzyskał mandatu poselskiego. Został później ogłoszony kandydatem KNP i PolExitu w wyborach prezydenckich w 2020. W kwietniu 2020 Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała jego kandydaturę w tych wyborach, jednakże majowe głosowanie się nie odbyło. W czerwcu 2020 PKW zarejestrowała jego kandydaturę na powtórzone wybory w tymże miesiącu. W pierwszej turze otrzymał 45 419 głosów (0,23%), zajmując 7. miejsce wśród 11 kandydatów. W drugiej turze nie poparł żadnego kandydata.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 otwierał listę PolExitu (który utworzył ogólnopolski komitet wyborczy) w okręgu małopolsko-świętokrzyskim, nie uzyskując mandatu europosła X kadencji. W marcu 2025 PKW zarejestrowała jego komitet w wyborach prezydenckich; jeszcze w tym samym miesiącu ogłosił swoją rezygnację, popierając Grzegorza Brauna.