Na obrazie widoczne są obłoki. Barwy górnej części są jasne, natomiast dolnej, gdzie widać smoka, barwy są ciemne, ukazując kontrast.

Historia W Tartakowie Obraz został namalowany na płótnie przyklejonym do deski na początku XVII wieku przez włoskiego malarza i umieszczony na zamku Potockich w mieście Tartaków. Wyobraża on N.P.Maryą z rękami do modlitwy złożonymi, stojącą na księżycu, pod którym wąż zwinięty gryzie jabłko. Ponad nią Bóg Ojciec ręce rozpościera. Po wielkim pożarze zamku, obraz trafił w 1727 roku w ręce kapelana Stanisława Potockiego i miejscowego proboszcza - Mikołaja Kucharskiego. Po jego śmierci, wizerunek Najświętszej Panienki, został w 1764 umieszczony w tutejszym kościele katolickim nad chrzcielnicą i niemal od samego początku zaczął słynąć łaskami co sprawiło, że przeniesiono go w roku następnym na ołtarz główny. W roku 1765 od 9 do 24 marca obraz, jak to określono "płakał". Z oczu Matki Bożej wyciskały się krwawe łzy, które spływały lub zasychały na obrazie. W dniach tych widoczna była jasna łuna nad kościołem, tak iż myślano, że wybuchł pożar. Wiele osób widziało także, że obraz mienił się kolorami. W 1777 roku obraz został uznany za cudowny, a dwa lata później umieszczony w specjalnie przygotowanym, z inicjatywy księdza Kostkiewicza, nowym ogromnym ołtarzu głównym.