Latem 1945 Sawicki podjął pracę w diecezji warmińskiej i trafił początkowo do Lubawy, gdzie w nowym roku szkolnym miał objąć obowiązki prefekta w szkole średniej. Działalności tej nie zdążył jednak rozpocząć, gdyż we wrześniu tegoż roku powierzona została mu funkcja administratora parafii św. Jana w Malborku przy dawnym zamku krzyżackim. Na potrzeby kultu katolickiego przejął ewangelicką świątynię św. Jerzego i przy niej osiadł, wkrótce doprowadził też do remontu zniszczonego kościoła św. Jana. W liceum w Malborku pełnił obowiązki katechety i prefekta. Udzielał się społecznie, podejmował starania o założenie w Malborku Klubu Inteligencji Katolickiej i oddziału Towarzystwa Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Współpracował z Biblioteką Miejską w Malborku oraz Gdańską Biblioteką Miejską, której przekazał zdeponowane w Malborku w latach wojny cenne starodruki (w tym inkunabuły) i rękopisy. Jednocześnie dotknęły go jako rządcę parafii wysokie obciążenia podatkowe, które doprowadziły do zlicytowania części mebli.