W takiej sytuacji ówczesny szef brytyjskiego wywiadu morskiego, kontradmirał Henry Oliver, porozumiał się w sprawie dekryptażu z szefem wydziału edukacji morskiej Admiralicji, fizykiem sir Alfredem Ewingiem, który traktował kryptologię jako hobby.

Ten zwrócił się do cywilnych specjalistów, między innymi lingwistów i matematyków, tworząc w sierpniu 1914 roku zespół, mający za zadanie złamać niemiecki szyfr stosowany przez Kaiserliche Marine. Wkrótce pomógł im w tym przypadek: na pokładzie lekkiego krążownika Magdeburg, który rozbił się 26 sierpnia na wybrzeżu estońskim, badający wrak Rosjanie odnaleźli księgi szyfrów niemieckiej marynarki wojennej (Signalbuch der Kaiserlichen Marine – SKM), zawierające szyfry używane przez niemieckie okręty nawodne i podwodne. Jeden z egzemplarzy został wkrótce przekazany Admiralicji przez attaché morskiego Imperium Rosyjskiego w Londynie.

Jeszcze w 1914 roku Brytyjczycy zdobyli także księgi szyfrów niemieckiej marynarki handlowej (Handelsschiffsverkehrsbuch – HVB), znalezione na zatrzymanym w pobliżu Australii niemieckim statku Hobart oraz księgę szyfrów stosowanych w łączności pomiędzy okrętami i placówkami dyplomatycznymi Niemiec (Verkehrsbuch – VB), znalezioną 30 listopada w sejfie wyłowionym z wraku niszczyciela S 119.