Kret kopie i kopie przez długi czas ten sam grunt, aby polować na białe larwy, które bardzo lubi, i nie posuwa się dalej, zanim dokładnie nie przenicuje wybranego terenu, podobnie jest zdaniem Crebillona ze stylem Marivaux.
Dotknięty atakiem pisarz, polemizując z Crebillonem, udziela mu lekcji kompozycji, wskazując, że utwór z pogranicza literatury rozwiązłej wymaga delikatnej formy, doprawionej dowcipem i obserwacją. Marivaux formułuje ten pogląd wprost, w księdze czwartej, przez usta starego oficera rozmawiającego z młodym pisarzem (Crebillon był o 19 lat młodszy od Marivaux). Oficer twierdzi, że czytelnik lubi rozwiązłość, ale nie nadmierną, taka staje się w powieści płaska, brudna i odpychająca, z powodu niewygody, jaką sprawia czytelnikowi, który jest człowiekiem w stanie odprężenia i oczekuje od autora, że go zabawi i że uczyni to z odpowiednim umiarem.
Zdaniem Macieja Żurowskiego podstawowym powodem, dla którego Marivaux postanowił poruszyć w utworze temat dochodzącego do fortuny i pozycji plebejusza były własne doświadczenia: mieszczańskie urodzenie, utrata oszczędności wskutek krachu systemu Lawa, konieczność zarabiania na codzienne potrzeby poprzez pisanie komedii.