Pogląd Cohena o tym, że istnieje wiele różnych hallelujah, odbija się w krańcowo różnych coverach utworu, które mogą być melancholijne, delikatne, podnoszące na duchu lub radosne, zależnie od wykonawcy. Publikowane interpretacje tekstu stosunkowo rzadko odnoszą się biografii Cohena. Niektórzy przypuszczają, że za życia Cohena krytycy celowo unikali wiązania podmiotu lirycznego z nim samym, szanując jego prywatność. Wynika to z intymnego charakteru liryki tekstu, często wiązanego ze sferą seksualną. Wśród hipotez dotyczących inspiracji, pojawia się mówiąca, że inspiracją do powstania tekstu z fragmentami nieprzychylnymi dla adresata, był rozpad związku z Suzanne Elrod.
Walijski piosenkarz John Cale, pierwsza osoba, która nagrała cover Hallelujah, wykorzystał w niej idee "trzeźwości i szczerości" w kontraście do beznamiętnego wykonania Cohena. Cover amerykańskiego piosenkarza Jeffa Buckleya jest smutniejszy i był przez niego samego opisany jako oda do życia i miłości, a wręcz odniesienie do orgazmu (oryginalnie "a hallelujah to the orgasm". Crowe zinterpretował wykonanie Buckleya jako bardzo seksualne. Wainwright wykonał natomiast "oczyszczającą i prawie liturgiczną" wersję piosenki.
Wersje innych wykonawców