Wówczas także został wybrany w plebiscycie Meksykańskiego Związku Piłki Nożnej na najlepszego lewego obrońcę ligi.
Wiosną 2009 Castillo za sumę dwóch milionów dolarów przeszedł do zespołu Club América ze stołecznego miasta Meksyk. Mimo regularnych występów nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei i już po upływie sześciu miesięcy udał się na wypożyczenie do niżej notowanej ekipy Tigres UANL z siedzibą w Monterrey (prowadzonej przez Daniela Guzmána – swojego byłego trenera z Santosu Laguna), gdzie z kolei spędził rok w roli podstawowego zawodnika, w 2009 roku wygrywając rozgrywki SuperLigi. W lipcu 2010 został wypożyczony po raz kolejny, tym razem do drużyny San Luis FC z miasta San Luis Potosí, w którego barwach występował jako rezerwowy i bez większych sukcesów przez sześć miesięcy, po czym, również na zasadzie wypożyczenia, zasilił klub Puebla FC. Tam również grał przez pół roku, nie potrafiąc wywalczyć sobie miejsca w wyjściowym składzie i nie odnosząc poważniejszych osiągnięć.