„R 1663 stała tu tylko jedna chata, inne zapewne w czasie wojny szwedzkiej zrujnowane i opuszczone. Wieś należała do dóbr starosty puckiego. Lustracya tegoż starosty z r. 1678 donosi: Od r.1660 trzymał tę osadę Wojciech Byzewski jure emphiteutico do lat 30. Ale popełniwszy kryminał praedae z rozbitego okrętu lubeckiego i circumstancyi zabicia ludzi niewinnych w tym okręcie od nawalności salwowanych z zięciem swoim Matysem Walkowcemokoliczności, zgodził się z panem Karolem Fondoren, plenipotentem pryncypałów przerzeczonego okrętu lubeckiego i residuitatem annorum emphiteuticorum puścił temu to Fondoren. Powinność posesora taka: brzegu morskiego pilnować, piwo pańskie i gorzałkę szynkować i czynszu za rok dawać fl.8”.

Zachowane dokumenty z 1772 roku wspominają, że Kuźnicę zamieszkiwało wówczas 25 rybaków.

W 1883 roku Kuźnica liczyła „zagrodników-rybaków 21, mk., [mieszkańców] samych katolików – 332, dm. [domów] – 50. […] Rolnictwem wcale się nie zajmują mieszkańcy”.

Na koniec 1892 r. we wsi mieszkały 364 osoby, 361 Kaszubów katolików i 3 Niemców (2 katolików, 1 ewangelik).