Zmarł w szpitalu trzy dni po wypadku w wyniku wylewu krwi do mózgu.
Gdy kierowcy już ustawiali się do startu, pojawiły się doniesienia o deszczu z drugiej strony toru. To oraz fakt występowania burzowych chmur skłoniły kierowców do powrotu do boksów oraz zmiany opon na deszczowe.
Po 45 minutach kierowcy wystartowali. Prowadzenie objął Lauda, a za nim jechali James Hunt oraz Patrick Depailler. Mario Andretti wpadł w poślizg, a Bob Evans wycofał się z powodu awarii silnika. Vittorio Brambilla awansował na trzecie miejsce, a Ronnie Peterson – na czwarte.
Na 15 okrążeniu Lauda został wyprzedzony przez Hunta. Miał on jednak problemy z silnikiem napędzającym jego Hesketha, i wkrótce potem został wyprzedzony przez Brambillę. W tym czasie Peterson zjechał do boksów w celu naprawy uszkodzonej osłony. Jochen Mass stracił trzecią pozycję, a GPDA orzekła, że po 29 okrążeniach z 54 przewidzianych wyścig zostanie przerwany.
Wyścig wygrał Vittorio Brambilla, a wkrótce po przejechaniu linii mety rozbił swojego Marcha. Niektóre zespoły chciały wznowienia