Leczenie w owych czasach polegało na upuszczaniu krwi, podawaniu na przemian środków napotnych i wymiotnych, zapobieganie zaś na paleniu w domach i na ulicach wonnych ziół, umieszczaniu ziół lub olejków w dziobach ptasich masek lekarskich strojów ochronnych podczas wizytowania pacjentów, wprowadzeniu kwarantanny, umieszczaniu chorych w izolatkach, okadzaniu przedmiotów, paleniu odzieży ochronnej.
Inne koncepcje wyjaśniające przyczyny chorób ludzkości w owych czasach to: choroba jako kara za grzechy ludzkości (wyjaśnienie oferowane przez Kościół) choroba zawleczona przez „obcych”, np. Żydów (wyjaśnienie to często przyjmował anonimowy tłum, co prowadziło do pogromów) choroba przenoszona przez niewidzialne nasionka (teoria Fracastoro, opisana w pracy pt. De contagionibus et contagiosis morbis)
Zwolennicy tej teorii łączyli pojawianie się chorób z przykrymi zapachami (ludzkich i zwierzęcych odchodów, śmieci oraz rozkładających się ciał) w dużych miastach. Uważali, że oczyszczenie powietrza ochroni ludzi przed chorobami i poprawi ich poziom życia. Przez pewien czas teoria miała wpływ na zarządzenia dotyczące zdrowia publicznego.