Tendencje rozłamowe nie ujawniły się za życia króla, jednak podział państwa był już rzeczą nieuniknioną.
Następca Salomona, Roboam, okazał się osobą niezdolną do zawierania kompromisów z poddanymi. Nie miał zamiaru zmniejszać obciążeń ustanowionych przez poprzednika. Doprowadziło to do buntu plemion północnych, na których czele stanął Jeroboam. Podział królestwa stał się faktem.
Jeroboam I i jego następcy Jeroboam już na początku rządów rozbił jedność religijną ludu izraelskiego, ustanawiając sanktuaria w Betel i Dan. Jako obiekty kultu ustanowiono złote cielce, co jest analogią do cielca sporządzonego na Synaju. Ustanowił też pomniejsze świątynki i kapłanów spośród ludu. Motywacje tego czynu były polityczne – jego celem było odseparowanie życia religijnego od Świątyni Jerozolimskiej, ściśle powiązanej z dynastią Dawidową. Za stolicę Jeroboam obrał najpierw Sychem, a następnie Penuel w Zajordaniu. Ostatecznie osiadł w Tirsie. Było to dawne miasto kananejskie i nie należało do terytorium żadnego z plemion, co sprzyjało konsolidacji państwa. W okresie rządów Jeroboama pomiędzy Izraelem a Judą dochodziło do walk (1 Krl 14,30), nie były to jednak wojny na wielką skalę, ale raczej starcia graniczne.