Tron wielkożupański w Raszce objął po nim Desa.
Jeszcze w tym samym 1162 roku Desa, wezwany przez opozycję przeciwko rządom Radosława zeckiego, odebrał mu prawie całe państwo pozostawiając wąski pas wybrzeża od Skadaru do Kotoru. Jednocześnie cesarz Manuel I nie zrezygnował z koncepcji osadzenia Stefana IV na tronie węgierskim i w 1163 roku podjął wyprawę przeciw Węgrom. Wezwał więc Desę jako swego wasala, aby na czele wojsk serbskich spotkał się z armią bizantyńską w Niszu, skąd obydwie armie miały pomaszerować na Węgry. Desa, wspierający wraz z bratem Stefana III, usłuchał jedynie ze względu na zagrożenie najazdem bizantyńskim, bądź też, zdaniem części uczonych, w wyniku faktycznego najazdu, który zakończył się jego uwięzieniem. Wobec sprzeczności przekazów źródłowych nie sposób ustalić, co naprawdę zaszło. Tak czy inaczej Desa został zmuszony do poddania się woli cesarskiej i wspólnie z nim wziął udział w wyprawie na Węgry, która ostatecznie zakończyła się, być może przy udziale obecnego w obozie cesarskim Desy, uznaniem praw Stefana III do korony węgierskiej i małżeństwem jego brata Beli z córką cesarza.