Pozytywiści uznawali, że zespół norm moralnych jest systemem normatywnym, który jest odrębny od prawa pozytywnego. Przejawem tego stanowiska jest twierdzenie, że obowiązywanie norm prawnych jest niezależne od tego, czy realizują one jakieś wartości moralne, bądź czy są zgodne z jakimiś normami moralnymi, czy też nie. Ten pogląd dotyczący obowiązywania prawa i niezależności obowiązywania norm prawnych od norm moralnych nazywany jest niezależnością walidacyjną prawa. Przyjęcie poglądu pozytywistycznego prowadzi do uznania, że prawo powinno być moralnie słuszne, ale może też być moralnie odrażające. Ocena moralna prawa nie ma wpływu na jego obowiązywanie. W pozytywistycznych koncepcjach prawa nie neguje się istnienia prawnych związków pomiędzy prawem a moralnością, nie ma natomiast związków walidacyjnych – jest pewna niezależność walidacyjna. Dla pozytywistów moralna ocena prawa nie jest zadaniem nauk prawa. Prawoznawstwo według pozytywistów może formułować jedynie twierdzenia o zgodności lub niezgodności norm prawnych z ocenami moralnymi.