Z bardzo bogatych i wielowiekowych tradycji sokolnictwa światowego do chwili obecnej zachowało się niewiele. Nawet najznakomitsze muzea europejskie posiadają w swych zbiorach tylko niewielką liczbę utensyliów związanych bezpośrednio z dawnym sokolnictwem. Nawet w Polsce, słynącej zwłaszcza w XVI i XVII wieku z doskonałych tradycji i sokolników, nie zachowały się prawie żadne akcesoria towarzyszące łowom z sokołami.
Niektórzy polscy sokolnicy byli bardzo sławni i zabiegano o ich usługi nawet na cesarskich dworach. I tak np. w XVI wieku Janusz Latalski był sokolnikiem u cesarza Ferdynanda I i układał mu sokoły.
Nawet w dawnym piśmiennictwie dostrzega się ubóstwo opisów związanych z układaniem i polowaniem z sokołami i nigdzie nie można spotkać pełnego opisu traktującego o sokolnictwie. We fragmentach zachowało się tylko sławne dzieło cesarza Fryderyka II z pierwszej połowy XIII wieku opisującego ten sposób łowów, a mianowicie De arte venandi cum avibus, a istniejące dwa manuskrypty oraz jego kopie wykonane przez Jeana Dampierre w 1308 roku znajdują się tylko w Bibliotece Watykańskiej i Bibliotece Narodowej w Paryżu. Ciekawym wyjątkiem jest jeden z najstarszych zabytków piśmiennictwa w języku polskim – Myślistwo ptasze Mateusza Cygańskiego z 1584 roku. Cygański w swym dziele o polowaniu na ptaki i z ptakami opisuje m.in.