W swoim pamiętniku (w rzeczywistości pisanym dużo później, kiedy przygotowywał do druku książkę o swojej podróży), pod datą 7 kwietnia napisał „Obóz Jesup – nareszcie na biegunie! Moje marzenie i ambicja od 23 lat wreszcie spełnione.”

Za swoje osiągnięcie Peary otrzymał awans na stopień kontradmirała, a kongres amerykański podziękował mu specjalnym aktem 30 marca 1911. Peary został też uhonorowany przez wiele amerykańskich i europejskich stowarzyszeń naukowych, m.in. w 1898 otrzymał Złoty Medal Królewskiego Towarzystwa Geograficznego.

Kontrowersje thumb|lewo|200px|Robert Peary w roku 1909 Sukces amerykańskiego odkrywcy kwestionowano od samego początku. Tuż po powrocie z wyprawy Peary dowiedział się, że inny odkrywca, Frederick Albert Cook, także twierdził, że dotarł na biegun już w poprzednim roku – jego rzekomy sukces został szybko zakwestionowany z powodu braku jakichkolwiek dowodów i dokumentacji udowadniającej jego wyczyn. Peary był osobą bardziej wiarygodną, niemniej większość zarzutów postawionych Cookowi stawiano także Peary'emu. Kwestionowano przede wszystkim prędkość, z jaką Peary doszedł na biegun – zajęło mu to zaledwie 37 dni.