Podkreślał także niepodległość Jamajki jako szczególną wartość w kolejnych kampaniach; odniósł zdecydowane zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w październiku 1980 i 1 listopada 1980 został zaprzysiężony na premiera, zastępując Michaela Manleya; we własnym gabinecie objął dodatkowo kierownictwo resortów finansów i planowania oraz energetyki, bogactw naturalnych i górnictwa. Jako szef rządu wprowadził w życie idee zbliżenia z USA, był jednym z pierwszych polityków przyjętych przez Ronalda Reagana po jego zwycięstwie w wyborach prezydenckich. Oskarżył Kubę o udzielanie azylu przestępcom jamajskim i pod tym pretekstem zerwał stosunki dyplomatyczne. Poparł amerykańską interwencję na Grenadzie jesienią 1983, czym naraził się opozycji; cieszył się jednak dużą popularnością, co wykorzystał rozpisując przedterminowe wybory parlamentarne (15 grudnia 1983), które JLP wygrała zdecydowanie wobec bojkotu opozycji.

Wkrótce jego popularność zaczęła słabnąć. Nie następował zapowiadany wzrost gospodarczy;