Prace polityczne artysty unikają deklaracji ideologicznych, wymykając się możliwościom instrumentalnego traktowania życia ludzkiego do tak zwanych „wyższych” celów. Do nich należy praca "Chłopaki, mam go!", eksponowana m.in. w 2008 roku w warszawskiej Galerii Appendix2 na wystawie "Zabawy dużych chłopców". Iza Kowalczyk napisała o niej, iż dotyka "funkcjonowania wojny jako medialnego obrazu, który jest konstruowany i zawsze (...) ideologiczny"Iza Kowalczyk "Śmierć ołowianego żołnierzyka", Obieg, 15.11.2008.

Jego twórczości cechuje duża doza poczucia humoru i ironii (również autoironii), jak na przykład w postawionym sobie samemu pomnikowi z podpisem "Kosałce Naród". Inspiruje się też ready made Marcela Duchampa (prace "Pardon Marcel"). Paweł Jarodzki napisał o nim: "wyjątkowość Kosałki polega na tym, że klucz do jego twórczości został zjedzony przez takiego małego pieska, który uciekł i wszyscy go teraz szukamy."http://www.galeria.13muz.eu/archiwum/jerzy_kosalka/tekst, Paweł Jarodzki,tekst do wystawy w Galerii 13 Muz w Szczecinie