Ruch protestu Na przełomie lat 1932 i 1933 w zborze adwentystów w Bydgoszczy rozpoczął się ruch protestu, na czele którego stanęli Alfred i Paweł Kube (stąd powstało też pogardliwe określenie „kubowcy”). Wcześniej byli oni członkami władz centralnych Unii Zborów Adwentystów Dnia Siódmego. Na początku protest wiązał się z upadkiem moralności, marnotrawieniem pieniędzy i ograniczaniem autonomii lokalnego zboru. W wyniku rosnącego napięcia zbór bydgoski ogłosił się zborem niezależnym. Z ruchem tym solidaryzowało się ok. 20% adwentystów spośród 5000 członków społeczności adwentystycznej. Ostatecznie w miarę przybierania przez nowy ruch coraz wyraźniejszych kształtów organizacyjnych i kształtowania się jego odrębności poparło go ok. 500 osób. Na początku nie były podnoszone kwestie doktrynalne, a jedynie chodziło o większą autonomię dla zborów i większy wpływ na sprawy wewnętrzne Kościoła. Czołowym przywódcą wyłonionej nowej wspólnoty był Alfred Kube z Bydgoszczy, który był też przeciwny uznawaniu Ellen White za prorokinię.