Jego ożywiona w przyjętym zakresie powinności publicystyczno-programowa działalność prowadzona w stołecznych środowiskach, prasie i środkach przekazu, w wyniku tej nominacji okazała się jednak szczególnie niepopularna, a sama idea uległa kompromitacji.

Nieoczekiwanie dyrektorem i kierownikiem artystycznym tworzonej placówki (a także dyrektorem i kierownikiem artystycznym pozbawionego kierownictwa macierzystego w tych pomieszczeniach Teatru Dramatycznego m. Warszawy) 15 kwietnia 1983 mianowano Jana Pawła Gawlika, byłego dyrektora i kierownika artystycznego Starego Teatru w Krakowie, a w latach 1976 - 82 ponadto dyrektora - redaktora naczelnego Teatru Telewizji Polskiej. Ta formalnie podwójna nominacja okazała się w istocie początkiem wycofywania się władz z dotychczasowej, represyjnej wobec oczekiwań środowiska i opinii publicznej polityki. Gawlik przedstawił zasadniczo odmienną, kompromisową koncepcję funkcjonowania i roli teatru. Zgodnie z nią obie niezależnie współistniejące i niekonfliktowe wobec siebie placówki połączono jednym zespołem dyrekcyjno-administracyjnym.