Lee zostaje wówczas natychmiast wykluczony z walk, traci szansę na finał i ma dożywotni zakaz walk w Hongkongu, automatycznie Shingo zostaje ponownie mistrzem. Po latach wypędzenia Lee wyjeżdża wówczas do Meksyku, gdzie sponsoruje i organizuje swój własny turniej, w którym nie obowiązują żadne reguły i w którym walczy się do śmierci przeciwnika, czy to w walce wręcz lub bronią białą.
Tymczasem Shingo, dawny wróg Pana Lee, próbując zapomnieć o walkach w Azji, po latach osiedla się w USA w Kalifornii prowadzi tam razem ze swoją matką azjatycką restaurację i pomaga prowadzić szkołę walki Rubenowi trenując dzieci i młodzież w sztukach walki. Gdy Ruben wygrywa miejskie zawody, wysłannik Lee szukając po zawodach i szkołach walki nowych talentów proponuje mu uczestnictwo w nielegalnych zawodach w Meksyku. Naiwny chłopak skuszony chęcią szybkiego zarobku i sprawdzenia się w nieco agresywniejszej odmianie walk godzi się na wyjazd przekonując również swojego przyjaciela – brata Cheryl, nie wiedząc, że jest to śmiertelna pułapka, walka z najlepszymi zawodnikami na świecie. Gdzie dalsze uczestnictwo gwarantuje tylko śmierć przegranego. Po wyjeździe obu przyjaciół zmartwiona Cheryl idzie i pyta się Shingo o formę walk shootfighting, obejrzaną na kasecie VHS którą dostarczył jeden z mocodawców Lee.