thumb|200px|Kartusz herbowy króla Filipa III na fasadzie klasztoru Descalzas Reales w Valladolid. Hiszpański dwór królewski w Valladolid (1601-1606) to jeden z przykładów na to, jak Francisco Gómez de Sandoval y Rojas, książę Lerma, wpływał na decyzje podejmowane przez króla Filipa III. Przenosiny dworu były od początku do końca pomysłem Lermy, podobnie jak powrót króla i jego świty do Madrytu po pięciu latach.

Przyczyny przenosin Domniema się, że za kulisami przeprowadzki króla do Valladolid stały dwie przyczyny. Po pierwsze, zabiegi władz miasta, wsparte zapewne konkretnymi propozycjami finansowymi, co przy nieustannych kłopotach królewskiego skarbca w tej epoce było bez wątpienia argumentem wartym rozwagi.

Znacznie istotniejsze było jednak to, że książę Lerma, faworyt Filipa III, chciał mieć na króla całkowity wpływ, niezakłócony przez innych. Szczególnie ważnym przeciwnikiem była cesarzowa Maria, wdowa po Maksymilianie II, córka Karola I i babcia Filipa III, która mieszkała w Madrycie (w klasztorze Descalzas Reales jako mniszka) od 1581 r.