Zmieniono oficjalną nazwę zespołu na Subaru Coloni Racing, a Enzo Coloni został człowiekiem odpowiedzialnym za działalność operacyjną.
Na początku 1990 roku silniki Subaru produkowały około 500 KM mocy, najmniej z całej stawki, tak więc samochody Coloni były jednymi z najwolniejszych w tamtym czasie (wolniejsze były jeszcze tylko samochody Life). Subaru i Chiti ustalili, że trzeba zbudować nowy silnik, a także nowe nadwozie, i powinny być one gotowe na lato, jednakże do tej pory Coloni nadal powinno brać udział w Grand Prix, w „przejściowym” silniku i nadwoziu. Na początku 1990 roku kilku mechaników zespołu próbowało umieścić w jednym z modeli C3 silnik Subaru. Zadanie to nie zostało wykonane aż do dnia, kiedy FIA rozpoczęła przewóz materiałów Formuły 1 do Phoenix. W garażach w Phoenix samochód został po raz pierwszy zmontowany, a na parkingu amerykańskiego supermarketu miały miejsce prywatne „testy”. W dniu prekwalifikacji do Grand Prix Stanów Zjednoczonych ujrzano „nowy” model Coloni, C3B, pomalowany w kolory biały, czerwony i zielony. Nie posiadający airboxa, a mający szerokie i długie boczne wloty powietrza, samochód wyglądał jak czołg, ważył prawie 150 kg więcej od rywali i był bardzo trudny do prowadzenia. Ani w Phoenix, ani w żadnym innym wyścigu, Bertrand Gachot, nowy kierowca Coloni, nie zdołał się prekwalifikować.