W takich momentach wyraźnie uświadamiamy sobie swoje wewnętrzne doznania, a bodźce z zewnątrz zdają się mieć wówczas mniejsze znaczenie. W stanie tym proces uczenia się przebiega optymalnie oraz najłatwiej pojawia się gotowość do zmiany. Pacjenci, wbrew sugestiom niektórych krytyków, nie są wówczas pozbawieni kontroli, ani nie są sterowani wolą terapeuty.

Pomagając pacjentowi wejść w trans, terapeuta absorbuje jego uwagę i uaktywnia w nim wewnętrzny proces poszukiwania. Erickson nie uważał, że hipnoza jest cudowną metodą. Jednak konsekwentnie podkreślał, że wszyscy posiadamy naturalny potencjał, którego na co dzień nie wykorzystujemy. Ponieważ nieświadomy umysł jest ciągle odbiorczy, stan transu nie jest warunkiem skuteczności np. sugestii. Bardziej istotne jest to, czy jej treść ma znaczenie, „rezonuje” na poziomie nieświadomym.

Wybrane publikacje Erickson M.H., Rossi E.L. (1996). Lutowy człowiek. Strategiczna terapia krótkoterminowa, Gdańsk: GWP. Erickson M.H., Rossi E., Rossi S.I. (1976) Hypnotic Realities. The Induction of Clinical Hypnosis and Forms of Indirect Suggestion., N.Y., Irvington. Erickson M.H., Rossi E. (1979) Hypnotherapy. An Exploratory Casebook, N.Y., Irvington.