Okoliczności ukrycia skarbu Skarb średzki został ukryty w połowie XIV wieku w okresie, w którym miasta Śląska nawiedziła epidemia dżumy. Według badań przeprowadzonych przez historyków zajmujących się jego pochodzeniem był prawdopodobnie własnością bogatego bankiera żydowskiego Mojżesza, który w 1348 roku dokonał we Wrocławiu korzystnej dla siebie transakcji pożyczkowej, w wyniku której król Czech Karol IV Luksemburski zastawił u niego znaczną część swoich kosztowności w zamian za wsparcie finansowe starań o koronę cesarską. Podczas czarnej śmierci Mojżesz w obawie przed prześladowaniami opuścił Środę Śląską i nigdy do niej nie powrócił. Nie odzyskał też skarbu, który zakopał w piwnicach swojego domu.
Skarb średzki (teoria alternatywna o kradzieży) Wśród historyków, detektywów historii oraz regionalistów funkcjonuje jednak alternatywna teoria dotycząca okoliczności, w jakich skarb znalazł się na Śląsku oraz powodów jego zakopania.
Hipoteza kradzieży z pałacu Karola IV Według części badaczy (m.in. Tomasza Boneka, autora monografii poświęconych skarbowi), kosztowności – z koroną ślubną Blanki de Valois na czele – wcale nie musiały być legalnym zastawem.