mnóstwo zaś nieżywych skowronków, kuropatw, czajek, a nawet dzikich kaczek i młodych zajęcy i naocznemu świadkowi mogą służyć za dowód gwałtowności i wielkości gradu”, „koń padł na miejscu” i „kuropatwy znajdziesz pobite, a nawet i gęsi, czterołótowe kawały lodu zabijały, który do pokoju przyniesiony i ważony jeszcze trzy łóty miał wagi”„Dziennik Poznański”, 1867 nr 114, 117 i 195.. w 1873 w Kąkolnikach „bryła gradu zabiła jednego chłopca”. W osadzie leśnej Podłazie pod Częstochową „spadł grad wielkości, jakiej starsi ludzie nie pamiętają. Do porównania użyć potrzeba już nie orzecha, nie pięści, ale bochenka chleba. Jakoż wielka bryła lodu padła na dach domu mieszkalnego, przebiła go i przez uszkodzony nieco pułap dostała się do pokoju” i „drób pobity na miazgę, kształtów jego rozpoznać nie było można. Bydło pokaleczone”. W Górce Duchownej po burzy „w strugach i potokach pływa mnóstwo pobitych wróbli i większego ptactwa”„Kurier Poznański”, 1873 nr 157, 170 i 187..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Grad · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.