W lutym 1987 roku podjęto decyzję o transmisji rozprawy sądowej Iwana Demianiuka, oskarżonego o zbrodnie wojenne. Podczas „Dnia Niepodległości” uruchomiono studio prowadzące na żywo transmisje z wydarzeń odbywających się w całym kraju. Transmisja ta wzbudziła jednak kontrowersje i zwrócono się do Prokuratora Generalnego z żądaniem zaprzestania nadawania sygnału przez kanał pilotowy. Prokurator wyraził zgodę na kontynuowanie transmisji, uwarunkował je jednak od sprawowania nadzoru nad kanałem przez Broadcasting Authority, do czasu wydania odpowiednich regulacji prawnych w tej sprawie. Wcześniej nie istniał żaden organ uprawniony do kontroli transmisji kanału pilotowego. W następstwie decyzji Prokuratora Generalnego, kanał pilotowy zaczął nadawanie powtórek starych programów telewizyjnych.
W 1987 roku doszło do 52-dniowego strajku pracowników Broadcasting Authority, którzy domagali się skrócenia czasu pracy w godzinach popołudniowych i wieczornych. W okresie tym drugi kanał pilotowy otrzymał rządową zgodę o przedłużeniu czasu transmisji i rozpoczęciu nadawania filmów oraz zakupu różnych programów. Pracownicy Broadcasting Authority uznali te decyzje za rządową próbę przełamania strajku.