U Greków należał do bóstw niższej kategorii, zapewne dlatego, że nim awansował do rzędu bogów, miał być zwykłym człowiekiem. Przypuszcza się, że pierwotnie było to bóstwo uosabiające jedynie pieśń weselną (podobnie jak Iakchos), dopiero później uległo przekształceniu w bóstwo zaślubin i małżeństwaA.M. Kempiński, dz. cyt., s. 190..
W mitologii Według najbardziej rozpowszechnionej wersji mitu, jako piękny młodzieniec uwodził ateńskie dziewczęta podczas święta Demeter (tesmoforiów), sam przebrany za kobietę. Kiedy w Eleuzis porwali je rozbójnicy (bądź piraci, korsarze), obiecał je zwrócić rodzinom, lecz pod warunkiem, że odtrącająca go dotąd dziewczyna szlachetnego rodu zostanie jego małżonką. Uratowane przez niego Atenki zostały zwrócone swym oblubieńcom i poślubione przy okrzykach: „O, Hymen! O, Hymenaje!”, którymi odtąd zwykle odprowadzano nowożeńców do ich domu. Stąd też pochodzi miano hymenaios nadane radosnej pieśni weselnej, znanej z późniejszego przekazu Katullusa.