III, Zubrzyca Górna 2011, s. 70..

Opinie o plebiscycie Strony konfliktu nie były zadowolone z decyzji o podziale Śląska Cieszyńskiego. Z punktu widzenia Polski po stronie czeskiej pozostało kilkaset tysięcy Polaków, w większości uświadomionych narodowo. Czesi liczyli na zwycięstwo w plebiscycie i przyznanie im całego regionu, co przy uwzględnieniu geografii obszaru plebiscytowego i wyników opracowywanych w oparciu o gminy nie było niemożliwe. Strona polska zakładała zwycięstwo dzięki głosom polskojęzycznej większości (55% w ostatnim austriackim spisie w 1910), z nadzieją na poparcie przez część Niemców. W rzeczywistości mogło to być jednak założenie zbyt optymistyczne. Miejscowi Niemcy wraz z Niemcami sudeckimi mieliby jako większa mniejszość również większe polityczne znaczenie w Czechosłowacji niż w Polsce. Żydzi obawiali się przyłączenia do Polski, mającej opinię antyżydowskiej. Przeciwko Polsce tradycyjnie była większość ślązakowców, zwolenników Śląskiej Partii Ludowej, których liczebność szacuje się na przynajmniej 20% ludności polskojęzycznej, 10 do 12% ludności całego regionu. Nie można było też w pełni liczyć na ludność pochodzenia galicyjskiego, najliczniej (około dwudziestu tysięcy z łącznej liczby 54200 w całym regionie) zamieszkującą zdominowany przez Czechów powiat frydecki, gdzie łatwo ulegała czechizacji.