Lokalne porozumienia polsko-słowackie zakładały przekazanie tych terenów Polsce, jednak wojska polskie dały radę obsadzić tylko polskojęzyczną część powiatu trzciańskiego, natomiast powiat namiestowski w całości opanowały wojska czechosłowackie, co usankcjonował układ chyżniański.

Po walkach na Śląsku Cieszyńskim toczonych w dniach 23 stycznia-24 lutego 1919 roku kwestię konfliktu w regionie oddano jeszcze w styczniu tego roku pod dyskusję na konferencji pokojowej w Paryżu. W jej efekcie ustalono nową linię demarkacyjną 3 lutego. Od marca kwestia omawiana była już przez Radę Najwyższą. Ostatnią szansą na niearbitrażowy podział regionu były rozmowy między oboma państwami pod koniec lipca 1919 roku. Strona czechosłowacka uparcie optowała za granicą maksymalnie na linii Wisły. Strona polska zaproponowała natomiast uznanie powiatu bielskiego za bezsprzecznie polski, a frydeckiego za bezsprzecznie czeski, a w pozostałych dwóch powiatach przeprowadzić plebiscyt. Wyeliminowałoby to z głosowania optujących za Czechosłowacją licznych w powiecie bielskim Niemców i ślązakowców, jednak strona czeska zdawała sobie z tego sprawę i propozycję odrzuciła.