Jej perypetie. Powieść trochę niesamowita Rok po pierwszej powieść Korewicki wydał kolejną, Jej perypetie. Powieść trochę niesamowitaJej perypetie. Powieść trochę niesamowita, Iskry, 1958, s. 271.. Tym razem jest ona kierowana do dorosłych czytelników. Dokonał w niej modnej obecnie, a rzadkiej podówczas parodii rozmaitych stylów i gatunków parodiując romans z czasów hiszpańskich, powieść podróżniczą i przygodową, kryminalną a nawet, może i przede wszystkim fantastykę naukowąJ. Siewierski, Nowe Książki, (1958) nr 21, s. 1303.. Książka pełna jest zabawnych sytuacji i opowiadanych żartów.

Opis fabuły Bohaterką jest piękna Isia, dziewczyna otwarta i skłonna do obnażania się, która spotyka naukowca szarlatana, wynalazcę aparatu do "ekstyrpacji" czyli bezbolesnego i całkowitego wydrążenia człowieka.

Przypisy

Bibliografia Andrzej Niewiadomski, Smuszkiewicz Antoni, Leksykon polskiej literatury fantastyczno-naukowej, Poznań 1990, s. 111–112.

Kategoria:Fotografowie związani z Warszawskim Towarzystwem Fotograficznym Kategoria:Odznaczeni Medalem 10-lecia Polski Ludowej Kategoria:Pochowani na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie Kategoria:Polscy autorzy fantastyki Kategoria:Polscy malarze Kategoria:Urodzeni w 1902 Kategoria:Zmarli w 1975