Z tamtych lat zachowało się wspomnienie Marii Niezgody, która opisuje zachowanie Jana, gdy wieś płonęła: „ówczesny ksiądz wikary Jan Poddębniak przybiegł z obrazem św. Agaty i modlił się żarliwie obchodząc pożar. Po pewnym czasie wiatr zmienił kierunek wiejąc w stronę pól, co uratowało wiele domostw.” Z parafii Niedrzwickiej został przeniesiony do Czemiernik, gdzie pełnił funkcję proboszcza przez 40 lat. W wieku około 70 lat zachorował na chorobę Buergera wskutek czego musiał odejść na emeryturę. Choroba pozbawiła Jana prawej nogi. Jan Poddębniak zmarł w Czemiernikach na niewydolność krążenia.

Przypisy

Kategoria:Duchowni archidiecezji lubelskiej Kategoria:Duchowni związani z Lublinem Kategoria:Ludzie związani z Czemiernikami Kategoria:Polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata Kategoria:Urodzeni w 1907 Kategoria:Zmarli w 1994