Według Amnesty International w latach 2014–2018 dokonano co najmniej 931 egzekucji (podczas gdy rząd chiński umieścił w państwowej bazie danych 85 egzekucji).

Wolność słowa

Chociaż konstytucja gwarantuje wolność wypowiedzi, rząd chiński regularnie przeprowadza aresztowania tych, którzy są krytyczni wobec niego. Większość z największych mediów jest prowadzona bezpośrednio przez rząd, reszta jest ściśle kontrolowana. Chińskie prawo zabrania popierania dążenia do niepodległości i samostanowienia terytoriów pod jurysdykcją Pekinu, jak również kontestacji monopolu KPCh w rządzeniu państwem. Dlatego odniesienia do niektórych kontrowersyjnych wydarzeń (takich jak Protesty na placu Tian’anmen w 1989) i ruchów religijnych w Internecie oraz w wielu publikacjach są blokowane.

Właściciele zagranicznych wyszukiwarek internetowych, w tym Microsoft Bing!, Yahoo!, Google Search China są krytykowani za pomoc w tych praktykach, w tym za wprowadzenie i przestrzeganie zakazu wyszukiwania słów takich jak „demokracja”. Na szczególną krytykę zasłużył Yahoo!