Krytyka pojęcia Teorii rozwoju, która dzieli świat na kraje rozwinięte i rozwijające się, przeciwstawia się teoria zależności. Podkreśla ona , że rozwój jednych państw odbywa się kosztem innych – rozwój i „niedorozwój” są ze sobą nierozerwalnie związane. Kraje rozwinięte, których gospodarki opierają się głównie na sektorze usług i technologii, czerpią korzyści z niskich kosztów produkcji oraz taniej siły roboczej w krajach rozwijających się. Istotną przyczyną nierówności między tymi dwoma grupami państw są dawne relacje kolonialne i neokolonialne. Potęga gospodarcza wielu rozwiniętych krajów została zbudowana na eksploatacji kolonii, polegającej na wykorzystaniu surowców naturalnych, taniej pracy, a nawet niewolnictwa, oraz na kierowaniu lokalnych gospodarek w taki sposób, aby służyły interesom metropolii.

Określenia alternatywne Jako alternatywy dla określenia „kraje rozwinięte” w 1980 roku Willy Brandt zaproponował określenie „globalna Północ” (w opozycji do „globalnego Południa”, czyli krajów o niższym wskaźniku rozwoju gospodarczo-społecznego), uważane za bardziej neutralne i mniej hierarchiczne, choć obejmuje ono nieco inną grupę krajów (np.