Szumborski wydał do wiernych i duchownych swej diecezji bezprzykładny list pasterski, w którym przyznawał się do winy, przepraszał za zgorszenie i odwołał swój list z sierpnia 1841 r. Postępowanie biskupa spotkało się z ostrą reakcją władz rosyjskich, które nękały go w różny sposób, nie zdecydowały się jednak na usunięcie go z urzędu.

Mimo trudności, Szumborski starał się o podniesienie poziomu kształcenia w chełmskim seminarium duchownym, usiłował też przywrócić nadwątloną dyscyplinę w klasztorach bazyliańskich. W l. 1838-1848 zwizytował sześć dekanatów swojej eparchii. Wielokrotnie występował do władz rządowych w obronie interesów duchowieństwa unickiego, m.in. starał się o odzyskanie bezprawnie odebranych gruntów.

Niezależnie od obowiązków ordynariusza, Szumborski interesował się botaniką i pomologią. Pozostawił kilka zebranych przez siebie zielników, założył ogrody w Chełmie, Pokrówce i Okszowie, ponadto przez kilkanaście lat prowadził obserwacje i zapiski meteorologiczne.

Dwudziestoletnie rządy Szumborskiego były okresem umocnienia i konsolidacji unickiej diecezji chełmskiej, która mimo nacisków ze strony władz skutecznie opierała się próbom oderwania jej od jedności z Kościołem rzymskokatolickim.

Przypisy