Polacy wykorzystali trudną sytuację Litwy i w rokowaniach toczących się w Piotrkowie przeforsowali swój punkt widzenia. Ceną za koronę Polski dla wielkiego księcia Aleksandra i nadzieję na pomoc w wojnie z Moskwą była zgoda na daleko idący związek państw, będący faktycznie unią realną zdominowaną przez Polaków. Oba dokumenty, akt elekcji i akt unii, podpisano jednego dnia (3 października) w Piotrkowie. Oczekujący z niepokojem w Mielniku na wynik rokowań wielki książę zatwierdził 23 października unię, a dodatkowo musiał zgodzić się jeszcze na wydanie przywileju mielnickiego (25 października) oddającego faktycznie władzę w Koronie polskim możnowładcom i ich reprezentacji – senatowi.
Postanowienia unii Zjednoczenie Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego w jedno państwo (łączą się i spalają w jedno nierozdzielne i nieróżne ciało). Wspólna elekcja władcy, króla polskiego. Mieli w niej brać udział ze strony litewskiej biskupi katoliccy, wojewodowie i kasztelanowie. Było to wówczas tylko 9 osób (4 biskupów, 3 wojewodów, 2 kasztelanów), a na dodatek ich nieobecność nie podważała prawomocności elekcji. Jagiellonowie tracili tym postanowieniem dziedziczne prawa do Litwy. Ustalono obowiązek wzajemnej pomocy wojskowej. Nad sprawami całego państwa miała obradować wspólna rada.