W pierwszej połowie XVI wieku w związku z wymieraniem kilku gałęzi rodu Niemirowiczów, znaczną część dóbr we Wsielubiu skupił syn Zofii Niemirowiczówny, Stanisław Stanisławowicz Dowojno, wojewoda połocki. W 1537 na zamku w Kijowie wobec braku zstępnych hetman polny litewski i wojewoda kijowski Andrzej Jakubowicz Niemirowicz uznał Stanisława Dowojnę za syna i uczynił spadkobiercą części swoich dóbr. Podobnie w 1540 na zamku w Kijowie uczynił Jan Pieńko (Piotrowicz) Niemirowicz, starosta czerkaski i kaniowski, który ze swoją żoną Bohdaną Hanną z Sapiehów (córką wojewody podlaskiego i witebskiego Jana) nie posiadał potomstwa, a dla którego Stanisław Dowojno był siostrzeńcem. W 1553 król Zygmunt August zezwolił Stanisławowi Dowojnie na założenie we Wsielubiu miasteczka i organizację targów. Bliskość Nowogródka hamowała jednak rozwój gospodarczy miasta.