Do gry wrócił rok później, latem związając się umową z Detroit Pistons. W Tłokach rozegrał tylko sześć spotkań, bo w grudniu włodarze klubu zdecydowali się go pożegnać. Tak na początku 1999 ponownie wylądował we Francji, ale tym razem trafił do CSP Limoges. Grał tam tylko do końca sezonu, ale zdołał zdobyć potrójną koronę – Mistrzostwo i Puchar Francji oraz Puchar Koracza. Na dokładkę Brown wywalczył tytuł MVP w lidze, jak i rozgrywkach playoff.

Te dwa udane podejścia w lidze francuskiej obiły się o uszy włodarzom włoskiego Benettonu Treviso, gdzie Brown wylądował w 2000. Spędził tam tylko jeden sezon, ale po raz pierwszy zagrał w Eurolidze – zdobywał w niej średnio 19,9 pkt. To przełożyło się na kolejny transfer w jego karierze.

Zgłosił się turecki Efes Pilsen Stambuł, jeden z faworytów do zwycięstwa w Eurolidze. Brown w Turcji spędził dwa udane sezony – dwukrotnie zdobył mistrzostwo i puchar kraju, będąc wybrany także dwukrotnie MVP ligi. Na arenie międzynarodowej Brown także błyszczał, zdobywał średnio 19,6 pkt., co pozwoliło mu się znaleźć w drugiej piątce Euroligi.