To z kolei pozwala się odbudować, zwykle też bardziej płodnej, populacji ofiar. Charakterystyczne jest, że szczyt liczebności drapieżnika występuje nieco później niż szczyt liczebności ofiary. Dzieje się tak, gdyż dopiero dojrzałe dzieci drapieżnika będą mogły skonsumować „nadmiar” swoich ofiar. Przykładem powyższych zależności mogą być stosunki pomiędzy lisem polarnym a zającem polarnym. W Polsce podobne korelacje występują pomiędzy liczebnością sów a liczebnością myszy i nornic. Powyższą zależność przedstawiono na wykresie obok. W ujęciu matematycznym zależności te ujmuje równanie Lotki-Volterry.

W środowiskach bardziej zróżnicowanych gatunkowo – gdzie występuje dobrze rozbudowana sieć łańcuchów pokarmowych – nie ma takich gwałtownych wahań liczebności (najwyżej miejscowo). Drapieżnik zaprzestaje polowań na osobniki przerzedzonej populacji. Nie robi tego świadomie, po prostu częściej w jego zasięgu wzroku (węchu) pojawiają się osobniki innego gatunku. Ich dostępność reguluje przypadek, a ten zależy od liczebności populacji potencjalnych ofiar.

Przypisy

Linki zewnętrzne

Drapieżnictwo i roślinożerność w Khan Academy

Kategoria:Etologia Kategoria:Interakcje międzygatunkowe Kategoria:Strategie pokarmowe Kategoria:Zwierzęta a śmierć