są to: immunitet Bolesława V Wstydliwego z 1277 r. i dwa Leszka Czarnego z 1284 r. Kolejne przywileje nadał król Kazimierz III Wielki w 1346 r., zwolnił poddanych klasztornych w Sośniczanach z obowiązku prac przy zamku w Sandomierzu.

W XIII wieku jakieś dobra w tej wsi posiadali nadal rodowcy Bogoriów. W roku 1370 i 1387 opat koprzywnicki powiększa swój stan własności w pobliżu Sośniczan, m.in. nabył jakieś łąki położone między wsiami Szewce a Skotniki od szlachetnego rodzeństwa Mikołaja, Ileia i Katarzyny (heredes de Gelczsa) za 40 grzywien. W 1462 r. jakieś dobra w tej wsi miał niejaki Jan Frik (de Sosznyczany).

W XV wieku. klasztor koprzywnicki w Sośniczanach miał aż 15,5 łanów kmiecych; był tu dobrze utrzymany folwark, karczmy i młyn. Według regestru z 1564 r. klasztor płacił podymne tylko z 3 łanów, a w 1578 r. podatkiem objęto 7,5 łana, 15 kmieci 2 komorników.

W lecie 1606 na łąkach między Koprzywnicą a Sośniczanami zw. „Rokosisko” obozowała szlachta – uczestnicy tzw. Rokoszu Mikołaja Zebrzydowskiego.

W okresie tzw. Potopu szwedzkiego (1655–1660) przez Sośniczany przechodziły oddziały szwedzkie.