W Teheranie Ève Curie przez kilka tygodni musiała czekać na możliwość wyjazdu do ZSRR. Czas ten wykorzystywała na spotkania, między innymi "prywatną" (off-the-record) rozmowę z generałem Władysławem Sikorskim, który pomimo negatywnych doświadczeń z ZSRR wciąż miał nadzieję na wspólną walkę Polaków u boku Rosjan z Niemcami. Spotkała się też z szachem Rezą Pahlawim, który, głównie z racji młodego wieku (miał tylko 22 lata), nie czuł się jeszcze w pełni komfortowo na tronie.

Część III – Rosja Ève wyleciała z Teheranu 6 stycznia 1942 przez Baku do Kujbyszewa (obecnie Samara), dokąd z powodu zagrożenia ofensywą niemiecką pod koniec 1941 ewakuowano z Moskwy ambasady i wiele radzieckich centralnych urzędów. Już z pokładu samolotu mogła zobaczyć zamarznięte Morze Kaspijskie; silne mrozy i śniegi miały jej towarzyszyć przez cały okres pobytu w ZSRR. W Kujbyszewie spotkała się z rannymi żołnierzami w miejscowym szpitalu, zwiedziła fabrykę łożysk ewakuowaną z Moskwy, której robotnicy pracowali i mieszkali w skrajnie trudnych warunkach, była też na nabożeństwie w cerkwi i rozmawiała z miejscowym popem (po wybuchu wojny Józef Stalin nieco złagodził politykę prześladowań wobec religii).