Chilton został kierowcą Ocean Racing Technology, w głównej serii GP2. W ciągu dziesięciu rund, Brytyjczyk dwukrotnie zdobył punkty, zajmując w dwóch wyścigach na torze Monza, odpowiednio ósme i piąte miejsce. Sezon ukończył na 24. pozycji, w końcowej klasyfikacji.
Formuła 1 Przed sezonem 2013 zespół Marussia F1 Team, ogłosił, że miejsce w ich bolidzie zajmie Max Chilton. W trakcie sezonu Brytyjczyk skupiał się głównie na walce z kolegą zespołowym oraz kierowcami ekipy Caterham. Ostatecznie jednak jego wyniki okazały się najgorsze z całej czwórki i Chilton został sklasyfikowany na ostatnim, 23 miejscu w klasyfikacji generalnej.
Na sezon 2014 Brytyjczyk przedłużył kontrakt z rosyjską ekipą Marussia F1 Team. Podobnie jak w poprzednim sezonie bolid jego zespołu pozwalał jedynie na walkę z kierowcami Caterhama. Na początku sezonu to on był najlepszy, osiągając linię mety jako trzynasty w Australii i Bahrajnie. Jednak decydującym wyścigiem o klasyfikacji tejże czwórki było Grand Prix Monako, które Brytyjczyk ukończył na ostatniej, czternastej pozycji. Ostatecznie w walce między kierowcami Marussi i Caterhama uplasował się na trzeciej pozycji, a w klasyfikacji generalnej był 21.