Według przekazów historycznych 9 lutego 1529 koło godziny 13 grupa 40 uzbrojonych mężczyzn wyruszyła z ruchliwego rynku w stronę katedry. Wkroczyli do kościoła, gdzie niewprawny członek bractwa trącił halabardą obraz ołtarzowy, który przewrócił się na podłogę i rozbił. Wówczas zbrojni opuścili katedrę aby sprowadzić posiłki. Księża zamknęli katedrę. Grupa wzmocniona do siły 200 mężczyzn zebrała się wśród zgiełku przed zamkniętymi wrotami katedry. W końcu wdarli się siłą do środka, zniszczyli w szale krucyfiksy, obrazy Marii i przedstawienia świętych. Zniszczony został również ołtarz. Przez dalszą część popołudnia atak na obrazy rozprzestrzeniał się na inne kościoły Bazylei.
Erazm z Rotterdamu tak oto opisał atak na obrazy w Bazylei w swoim liście z 9 maja 1529: Ze stojących obrazów żaden nie pozostał nietknięty, ani w kościołach, ani w przedsionkach, ani w klasztorach. To, co pozostało z namalowanych obrazów, pomazano węglem; co nadawało się do spalenia, wrzucono na stosy;