W międzyczasie, amerykańscy planiści doszli do wniosku, że zdecydowana większość zadań stawianych przed śmigłowcami szturmowymi, może zostać wykonana przez maszyny operujące ze zdecydowanie mniejszą prędkością 268 km/h. Zrezygnowano również z wymagania dotyczącego użycia jednego silnika faworyzując użycie dwóch silników, zwiększających szanse przetrwania na współczesnym polu walki w wypadku uszkodzenia jednej z jednostek napędowych. Nowa strategia użycia śmigłowców szturmowych znalazła swój wyraz w 1972 roku, kiedy to US Army ogłosiła nowy konkurs na zaawansowany śmigłowiec szturmowy Advanced Attack Helicopter (AAH).

Advanced Attack Helicopter Tak jak w przypadku AAFSS, warunki techniczne jakie musiały spełniać maszyny biorące udział w konkursie, wywodziły się z doświadczeń wietnamskich, to w przypadku AAH, o warunkach technicznych zadecydowała wojna, która się jeszcze nie odbyła, III wojna światowa. Sen z powiek amerykańskim strategom podczas zimnej wojny spędzał rejon w Europie zwany Fulda Gap (luka fuldańska). Był to nizinny rejon pomiędzy Niemcami Wschodnimi i Zachodnimi, który był jedną z dwóch alternatywnych dróg, jakimi pancerne zagony Związku Radzieckiego i państw Układu Warszawskiego miały wtargnąć do Europy Zachodniej.