Większa szybkość krążownika włoskiego i kończąca się amunicja w prowadzących ogień dziobowych wieżach artyleryjskich HMAS „Sydney” (po walce w komorach amunicyjnych wież „A” i „B’ pozostało łącznie 10 pocisków) spowodowały przerwanie pościgu o godzinie 10.37. „Giovanni delle Bande Nere” dotarł bezpiecznie do Bengazi.

Trzy niszczyciele pozostałe przy uszkodzonym „Bartolomeo Colleoni” rozpoczęły ostrzał artyleryjski krążownika, którego załoga próbowała początkowo odpowiadać ogniem naprowadzanych ręcznie armat przeciwlotniczych kal. 100 mm. Wkrótce jednak włoską jednostkę opanował pożar, który doprowadził do wybuchu komór amunicyjnych na dziobie, a następnie, po otrzymaniu trafień torpedami wystrzelonymi z HMS „Hyperion” i HMS „Ilex” krążownik zatonął o godzinie 9.59 w odległości 6 mil morskich od brzegów KretyJacek Jarosz, Straty okrętów w II wojnie światowej.. Niszczyciele przystąpiły niezwłocznie do ratowania rozbitków, przyjmując ogółem na pokłady 525 osób (siedmiu dalszych członków załogi „Bartolomeo Colleoni” zostało uratowanych później przez inne jednostki), po czym HMS „Hyperion” i HMS „Ilex” popłynęły dołączyć do HMAS „Sydney” a HMS „Havock” kontynuował akcję ratowniczą. Została ona ostatecznie przerwana przez nalot samolotów włoskich.